PUBLIKACJE  >  ARTYKUŁY  >  SZCZEGÓŁY
2016-11-21
Dzieje rosyjskiego Orderu Świętego Stanisława po 1917 roku

Abdykacja Mikołaja II oraz upadek caratu w 1917 roku spowodowały nowe zawirowania w dziejach Orderu Świętego Stanisława. Kierowany przez premiera Aleksandra Kiereńskiego Rząd Tymczasowy dokonał zmian w wyglądzie tego odznaczenia. Usunięto wówczas korony z głów orłów carskich znajdujących się pomiędzy ramionami krzyża, a nadawany w okresie od marca do października 1917 roku przez nowe rosyjskie władze order miał mieć charakter typowo republikański.

Zmiany te jednak zostały kilka lat później, po rewolucji bolszewickiej, odrzucone przez wielkiego księcia Cyryla Władymirowicza. W wydanym 23 kwietnia 1923 roku ukazie, jako Głowa Cesarskiego Imperialnego Domu Romanowych, uregulował on sprawy najwyższych orderów i odznaczeń rosyjskich nadawanych na emigracji wśród zwolenników restytucji monarchii w Rosji. Przyznawany także wśród nich Imperialny i Królewski Order Świętego Stanisława znalazł się w hierarchii rosyjskich orderów po Orderze Św. Andrzeja, Orderze Aleksandra Newskiego, Orderze Orła Białego oraz Orderze Świętej Anny. Nadawany głównie dla zwolenników wielkiego księcia Cyryla Władimirowicza służyć miał pozyskiwaniu kolejnych zwolenników wśród białej emigracji rosyjskiej dla nowego przywódcy i głowy dynastii Romanowych. Wśród pierwszych, porewolucyjnych, nadań Orderu Świętego Stanisława rok później znalazł się wielki książę Władimir Kiriłowicz Romanow jako uznawany przez część rosyjskiej diaspory politycznej przywódca emigracyjny i głowa dynastii w latach 1938-1992, a jednocześnie pretendent do carskiego tronu. W kolejnych inwestyturach w latach 1934, 1938, 1948, 1951, 1963, 1965, 1969 i 1970 nadawał on Imperialny i Królewski Order Świętego Stanisława osobom uznającym go za głowę Rosyjskiego Domu Panującego.

Upadek Związku Sowieckiego w 1991 roku spowodował, że Wielka Księżna i Głowa Imperialnego Domu Romanowych Maria Władimirowna, jako córka i następczyni wielkiego księcia Władimira zaczęła nadawanie Orderu Świętego Stanisława wielu licznym grupom monarchistycznym w Rosji, które widziały w nim kolejną władczynię odbudowanej i odrodzonej po upadku komunizmu Wszechrusi. Wraz z nowymi inwestyturami uregulowano 9 kwietnia 2014 roku status Orderu Świętego Stanisława jako odznaczenia typowo rosyjskiego, wprowadzając dla niego nowe określenie jako Imperialnego i Carskiego Orderu Świętego Stanisława. W wydanym przez wielką księżną dekrecie uznano wszystkie inne istniejące wówczas, w tym także liczne polskie kapituły tego odznaczenia, za samozwańcze i nielegalne. Dotyczyło to także struktur Suwerennego Orderu Świętego Stanisława utworzonego w 1979 roku w Londynie przez Juliusza Nowinę-Sokolnickiego uważającego się samozwańczo za Prezydenta RP na Uchodźstwie. Skrytykowano także działalność, istniejącego od maja 2004 roku, ukraińskiego odłamu Międzynarodowego Orderu Świętego Stanisława kierowanego przez Pavlo V’yalova. Grupa ta, znana także jako Brytyjskie Stowarzyszenie Kawalerów Orderu Świętego Stanisława, została w mediach rosyjskich uznana za organizację masońską powiązaną z oligarchami i kręgami politycznymi na Ukrainie.

Jednak w gronie zwolenników restytucji monarchii w Rosji, skupionych wokół Stowarzyszenia Rodziny Romanowów, brakowało porozumienia i akceptacji po 1992 roku dla uznawania praw sukcesyjnych wielkiej księżnej Marii Władimirownej i jej syna Jerzego do carskiego tronu. Nasiliły się one, zwłaszcza po 9 kwietnia 1998 roku, gdy Jerzy Michajłowicz Romanow z inspiracji matki złożył wymaganą prawem przysięgę dynastyczną, przyjął godność i tytuły cesarzewicza. Nieuznawana przez znaczną część rojalistów za głowę dynastii Maria Władimirowna skupiała się przy nadawaniu podczas licznych inwestytur, w tym także Orderu Świętego Stanisława, do pozyskiwania nowych zwolenników. Jednak krytyka jej małżeństwa z pruskim następcą tronu Franciszkiem Wilhelmem Hohenzollernem, zakończonego w czerwcu 1985 roku rozwodem powodowały, że nie zyskiwała ona wówczas aktywnych współpracowników w Rosji. Do grona przeciwników wielkiej księżnej należeli zwłaszcza książęta z bocznych linii dynastii Romanowych, którzy działając w licznych stowarzyszeniach odwoływali się do dziedzictwa i tradycji Orderu Świętego Stanisława z czasów carskich. Należy do nich nieliczna grupa, działająca na terenie Wielkiej Brytanii, określająca się jako Imperialny Order Świętego Stanisława, a która związana jest z księżną Olgą Andriejewną oraz księciem Rościsławem Rościsławowiczem należących do jednej z bocznych gałęzi rosyjskiej dynastii. Wielkim Mistrzem jest hrabia Roger Magne Djupvik, który określając swoją organizację jako stowarzyszenie charytatywne złożone z dam i kawalerów tworzących Order Świętego Stanisława działa w kręgach arystokratycznych. Co istotne przez krótki okres czasu Roger Magne Djupvik blisko współpracował z Pavlo V’yalovem, z rąk którego otrzymał kolejne stopnie orderu – Krzyż Oficerski, Krzyż Komandorski, a następnie nominację na Wielkiego Przeora Międzynarodowego Orderu Świętego Stanisława. Do bliskich zwolenników Rogera Magne Djupvika należy także, używający od 2009 roku tytułu Wielkiego Księcia i Suwerennego Imperatora Świętej Rusi, Walery Wiktorowicz Kubarew. W maju 2014 roku dokonał on, określając się jako Wielki Książę Wszechrusi Domu Rurykowiczów, inwestytury w Norwegii, tworząc struktury przeoratu w Drammen. Podobne nadania tego orderu miały miejsce także 21 listopada 2014 roku w Szwecji, gdzie na zaproszenie księżniczki Marianny Bernadotte przebywał Walery Kubarew. Podczas uroczystości nadał on kolejne stopnie orderu swoim bliskim współpracownikom. Jednocześnie na mocy tzw. Dekretu Nr 116, wydanego podczas sztokholmskiej inwestytury, uregulowano wewnętrzne sprawy stowarzyszenia. Określając siebie jako Głowę Rosyjskiego Imperialnego Domu Rurykowiczów, Kubarew przyjął także tytuł Królewskiego Protektora Imperialnego Orderu Świętego Stanisława, a wyrazem tego było przyznanie mu prawa do noszenia Wielkiego Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Imperialnego Orderu Świętego Stanisława. Nie zapominając o swoich zaufanych działaczach z przeoratu szwedzkiego nadał on Magne Naarstad Wielki Krzyż, a Alekxander Bernadott otrzymała Krzyż Komandorski Imperialnego Orderu Świętego Stanisława. Podczas kolejnego pobytu w Oslo, w styczniu 2016 roku Kubarew odznaczył Krzyżem Komandorskim Imperialnego Orderu Świętego Stanisława Viscounta Jana Gallsjo, przedstawiciela Rosyjskiego Imperialnego Domu Rurykowiczów. W gronie odznaczonych Wielkim Krzyżem Imperialnego Orderu Świętego Stanisława znalazła się także hrabina Anna Angelina von Bach. Jednocześnie w tym samym czasie, 19 stycznia 2016 roku, Kubarew dokonał nominacji Wielkiego Mistrza Imperialnego Orderu Świętego Stanisława hrabiego Rogera Magne Djupvik᾿a na stopień generała-porucznika Gwardii Narodowej Świętej Rusi. Podczas kolejnej inwestytury mającej miejsce w październiku 2016 roku, na podstawie dekretu mistrza, utworzono szwedzkie struktury stowarzyszenia, a na wielkiego przeora nominowano Petera Lulle Johansona, a do godności Wielkiego Marszałka Imperialnego Orderu Świętego Stanisława wyznaczono Magne Naarstad.

Kubarew, wywodząc swoje pochodzenie od Rurykowiczów, przyjął także godności w organizacjach o charakterze religijnym. We wrześniu 2011 roku został wyświęcony na duchownego Nowego Kościoła Świętej Rusi, a rok później otrzymał stopień doktora teologii oraz profesora Rosyjskiej Akademii Ortodoksyjnej. Tytuły i odznaczenia jakie Kubarew nadaje, jako tytularny wielki książę i głowa utworzonego przez siebie kościoła, przyciągają do niego osoby, które pragną wyróżnień i zaszczytów. Dla inwestowanych orderami, w tym także Orderem Świętego Stanisława, dodatkowego splendoru nadaje im fakt, że otrzymują je od osoby tytułującej się imperatorem i nawiązującym do tradycji wielkorosyjskich z czasów carskich. Tym celom służy także współpraca Wielkiego Mistrza z potomkami i dalekimi krewnymi ostatniego cara Rosji Mikołaja II. Nominacjom także towarzyszą nadania godności arystokratycznych z rąk Imperatora Wszechrusi.

Spory o prawo do sukcesji tronu rosyjskiego, trwające od kilkunastu lat, pomiędzy zwolennikami dynastii Romanowych i osób uważających się za potomków Rurykowiczów dotyczą także pretensji do inwestytur Orderu Świętego Stanisława. Obie grupy orderowe, odwołując się do carskiego okresu tego odznaczenia i jego tradycji oraz dziedzictwa historycznego, krytykują się wzajemnie i odmawiają przeciwnikom prawa do ich nadawania.

Paweł Wal

wstecz



              Strona Bractwa Orderu Świętego Stanisława